Zarys angelologii (21 z 23). Władza szatana i jego działanie.


Angels

III.  Szatan, którego władza została złamana przez Chrystusa, może za dopustem Bożym uskuteczniać swoją moc względem ludzi. (Sententia communis)

Można pomyśleć, że skoro Bóg jest wszechmocny, Chrystus się wcielił i szatana na krzyżu pokonał, to co ten anioł upadły jeszcze może, skoro został tak pod każdym względem pogrążony? Okazuje się, że może nadal sporo, jednakże dużo mniej niż przed Odkupieniem Chrystusa, kiedy to cała ludzkość była we władzy diabła a i do Żydów Chrystus rzekł: „diabła macie za ojca” (J 8, 44). Chyba najbardziej naocznie doświadczają zwycięstwa Chrystusa nad szatanem egzorcyści, „że taka bestia, a ucieka..”, jak to ujął jeden z nich. Jeżeli zatem za złymi ludźmi stoi szatan, a ten został już zwyciężony służąc nam jako partner sparringowy w naszej drodze do świętości, to naprawdę wszystko jest pod kontrolą Boga, więc nie ma się czego bać. Jednakże warto ukazać obszary działalności złego ducha, by się przed nim chronić.[1]

  Czytaj dalej!

Reklamy

Zarys angelologii (20 z 23). Władza diabła i sakramentalia.


Angels

II. Diabeł posiada na skutek grzechu Adama pewną władzę nad całą ludzkością (De fide)

Dowód pozytywny

1. Magisterium Kościoła stwierdza dogmatycznie:

Adam wpadł poprzez swój grzech w niewolę diabła,

cum morte captivitatem sub eius potestate, »qui mortis« deinde »habuit imperium, hoc es diaboli.« [Hbr 2, 14]

ze śmiercią [wpadł] w jego niewolę, „który stąd ma władzę śmierci, to jest diabła” [Hbr 2,14]

(Trid. Ses. 5 can 1, DH 1511; por. Sessio 6, cp. 1, DH 1521)[1]

Jest to pierwszy kanon Dekretu o grzechu pierworodnym Soboru Trydenckiego, który ukazuje, iż konsekwencją tegoż grzechu było przejście pod władzę szatana. Ponieważ grzech Adama przeszedł na całą ludzkość, toteż cała ludzkość przeszła pod władzę szatana. I dlatego Wcielenie i Odkupienie było konieczne, podobnie jak konieczny jest Kościół z jego prawdziwą nauką i sakramentami. Nic się nie zmieniło, od Vat. II też nie, skutki grzechu pierworodnego trwają, a diabeł hula.

Czytaj dalej!

Zarys angelologii (19 z 23). Miejsce przebywania demonów oraz ich zadania.


Angels

Święty Tomasz o miejscu przebywania demonów

O ile teza o wpływie demonów na elektryczność i internet jest opinio theologica, a nawet opinio pia naszej redakcji, to pogląd o powietrzu jako o miejscu przebywania jest tradycyjny. Przekażmy głos św. Tomaszowi z Akwinu, który kwestię tę podejmuje w Summ. Theol. Ia, q. 64, a.4.[1]

Artykuł 4

CZY MIEJSCEM KARY SZATANÓW JEST OTACZAJĄCE NAS POWIETRZE ?

[Videtur quod]: Zdaje się, że powietrze otaczające nas (aer iste) nie jest miejscem kaźni szatanów, bo:

Czytaj dalej!

Zarys angelologii (18 z 23). Miejsce przebywania demonów. Demony i technika.


Angels

Miejsce przebywania demonów do momentu Sądu Ostatecznego

A gdzie przebywają demony konkretnie do momentu Sądu?[1]

Głównie w powietrzu. Czy należy to traktować dosłownie? Raczej tak. Jeżeli istnieją cztery żywioły: woda, ogień, ziemia i powietrze, to żywiołem najbardziej „uduchowionym” lub najmniej materialnym jest właśnie powietrze. Zgodnie z tradycją żydowską (Asc. Isaiae 10, 28-30; Test. Beniamin 3), która, nawet nie zawarta w Starym Testamencie, przecież pierwociny prawdy zawierała, św. Paweł pisze Ef 6,12 o spiritualia nequitiae in caelestibus, to jest o “duchach niegodziwości w niebiosach”, co Biblia Tysiąclecia (BT) tłumaczy jako „pierwiastki duchowe na wyżynach niebieskich”, chyba po to, by nikt nie wiedział, o co chodzi. Ef 2,2 nazywa diabła princeps potestatis aeris „księciem mocy powietrza”, co BT  tłumaczy jako „władca mocarstw powietrza”, co należy rozumieć jako władcę nad demonami zamieszkującymi powietrze. I dlatego modlitwa Leona XIII do św. Michała Archanioła mówi o „duchach niegodziwości, które są na wyżynach niebieskich”, to jest w niebiosach, nie tylko w znaczeniu duchowym, ale i niejako atmosferycznym.

Czytaj dalej!

Zarys angelologii. (17 z 23) Stan demonów przed Sądem Ostatecznym.


Angels

Przed awanturą związaną za niewspieranie bloga przez 99,95% czytelników piszącemu te słowa wydawało się, iż cykl angelologiczny został ukończony. Okazało się, że sprytny demon go od tego odwiódł, gdyż właściwym zakończeniem tego cyklu jest ukazanie obecności i działalności demonów w świecie. Przystąpimy teraz do omawiania tego ważnego zagadnienia o wymiernej korzyści praktycznej. Omówienie nastąpi na podstawie Diekampa-Jüssena[1] z uzupełnieniami własnymi.

Stan i skuteczność złych duchów przed Sądem Ostatecznym

Jak już podaliśmy we wpisie uprzednim demony zostały już osądzone i potępione, jednakże ich stan przed Sądem Ostatecznym, to  jest od chwili ich potępienia do momentu Sądu, różni się od ich stanu po Sądzie. Przed Sądem Ostatecznym po prostu im więcej wolno. Dlaczego? Żeby ludzie się uświęcili, bo brak przeszkód, to i brak zasług.

Czytaj dalej!

Zarys angelologii. (16 z 23). Demonologia. Kara demonów. Jej rodzaje.


Angels

IV. Skutki i kary upadku aniołów

Teologia wyróżnia następujące kary dotyczące aniołów upadłych.

1. Zaciemnienie i zaślepienie poznania.

Aniołowie jako stworzenia dużo doskonalsze od człowieka dysponują zarówno lepszym poznaniem jak i znajomością rzeczy nadprzyrodzonych, które dane im zostały w samym momencie stworzenia jeszcze przed upadkiem. Podobnie też anioł mający początek w czasie przyswaja sobie wiedzę, która w czasie ma miejsce, np. te a te wydarzenia lub proroctwa. Jednakże w przypadku aniołów upadłych poprzez deprawację ich woli, które po upadku nie jest już skierowana na Boga najwyższe dobro, doszło do fałszywych wniosków praktyczno-praktycznych, co wiąże się także z pozbawieniem aniołów nadprzyrodzonego Boskiego światła. Czasami zdarza się, że egzorcyści pytają demony, dlaczego upadłe anioły mając taką wiedzę na temat spraw boskich i ludzkich nadal tak źle i głupio postępują, na co otrzymują odpowiedź:

Czytaj dalej!

Zarys angelologii. (15 z 23) Demonologia. Kara demonów i jej konsekwencje (iii). Demony a ludzie.


Angels

III. Kara za grzech nastąpiła od razu (sententia fere communis)

Pismo Święte nigdzi nie czyni aluzji, iż Bóg dał upadłym aniołom szansę po nawrócenia się, a raczej taką możliwość wyklucza Łk 10, 18 i 2 P 2,4. Pismo ukazuje Chrystusa jako Zbawcę i Odkupiciela ludzi, nie aniołów, zatem przyjąć można, iż aniołowie zbawienia nie potrzebują, bo albo są już zbawieni, jak dobrzy aniołowie albo już potępieni jak źli aniołowie.

IV. Konsekwencje i kary za upadek.

Uwagi wstępne:

Kolejny fragment ma bardzo duże znaczenie praktyczne. Ukazuje on bowiem nie tylko stan aniołów upadłych, ale także wszystkich tych, których aniołowie ci na zgubę prowadzą, zatem ludzi w grzechu śmiertelnym, opętanych i pogan. Tam, gdzie człowiek złego ducha poprzez grzech śmiertelny wpuści, tam człowiek ten zyskuje cechy anioła upadłego. A czy tak stanowi teologia? Owszem.

Władzę szatana nad ludźmi niewierzącymi i nieochrzonymi głosi Bulla Cantate Domino zawierający Dekret dla Jakobitów (4 Febr. 1442), czyli tych Etiopczyków i Koptów, zwanych wówczas Jakobitami, którzy pragnąc przejść na katolicyzm musieli najpierw przyjąć katolickie wyznanie wiary. I właśnie Sobór Florencki wydał tego rodzaju bullę, będącą dokumentem de fide, zawierającą między innymi interesujące nas fragmenty:

Czytaj dalej!